wtorek, 09 lutego 2010
Szaleństwo nałogowca- cz. VII

Tak proszę Państwa, przyznaję się bez bicia, że jestem nieulaczalnie chorym bibliomaniakiem! ;)

Oto moje ostatnio poczynione zakupy:

MERLIN:

1.Mroczne sekrety , Adele Geras

2.Niebo Montany , Nora Roberts

3.Noc na bagnach Luizjany , Nora Roberts

4.W objęciach chłodu , Sandra Brown

 

DEDALUS (naprawdę tanio!):

5.Przyjaciółki od serca, Cathy Kelly

6.Anioł z Missisipi, Greg Iles

7.Dom z papieru, Carlos Maria Dominguez

8.Ogień i woda, Pauline Rowson

9.Czarownica z Radosnej, Zofia Staniszewska

10.O bibliotece, Umberto Eco

11.Ostateczne wyjście, Natsuo Kirino

KKKK.PL:

12. Eden, Lincoln Child

13.Ostatnie lato w Arkadii, Deirdre Purcell

14.Oznaki życia, Barbara Wood

15.Zielone miasto w słońcu, Barbara Wood

 

KSIĘGARNIA:

16. Córka krwawych, Anne Bishop

17. Nocna zamieć, Johan Theorin

18. Potem..., Guillaume Musso

 

ALLEGRO :

19. Samotność o północy, Barbara Erskine

 

Tak się zastanawiam, gdzie ja to wszystko poustawiam... :)

 


niedziela, 07 lutego 2010
W martwym śnie - Greg Iles

Fotograf Jordan Glass, podczas wizyty w muzeum w Hongkongu, rozpoznaje na jednym z obrazów swoją zaginioną siostrę bliźniczkę, Jane. Z katalogu dowiaduje się, że anonimowy artysta namalował aż dziewiętnaście portretów kobiet w cyklu "Śpiące kobiety". W kręgach koneserów panuje przekonanie, że obrazy przedstawiają osoby martwe. Jordan wie, że w Nowym Orleanie, oprócz jej siostry, w tajemniczych okolicznościach zaginęło dziesięć innych kobiet, prawdopodobnie zostały zamordowane. Postanawia odnaleźć autora prac. Składa wizytę jego marszandowiten jednak ginie w wyniku podpalenia, nie ujawniając tożsamości poszukiwanego. Jordan nawiązuje współpracę z FBI. Tajemniczy malarz - morderca to przypuszczalnie jeden z trzech uczniów sławnego artysty, Rogera Wheatona. Coraz więcej poszlak wskazuje, że to nie Jane, lecz Jordan miała być modelką...

 

Podobało mi się. Polecam! I nic więcej nie napiszę, bo gdy tylko siadam do komputera, to ktoś coś ode mnie chce...co zrobić, takie życie... :( Ale książka niezła była!

Moja ocena: 5/6

sobota, 30 stycznia 2010
Starcie królów - George R.R. Martin

Żelazny Tron jednoczył Zachodnie Królestwa aż do śmierci króla Roberta. Wdowa jednak zdradziła królewskie ideały, bracia wszczęli wojnę, a Sansa została narzeczoną mordercy ojca, który teraz okrzyknął sie królem. Zresztą w każdym z królestw, od Smoczej Wyspy po Koniec Burzy, dawni wasale Żelaznego Tronu ogłaszają się królami. Pewnego dnia z Cytadeli przylatuje biały kruk, przynosząc zapowiedź końca lata, jakie pamiętali żyjący ludzie. Najgroźniejszym wrogiem będzie jednak zima ... Wspaniała epopeja George`a R.R. Martina jest opowieścią pełną intryg, zdrad i politycznych rozgrywek o niezwykłej sile oddziaływania.

 

Wymęczyła mnie ta książka. Czytałam ją równo miesiąc i na dzień dzisiejszy do końca zostało mi ok. 50 stron. W sumie jest to całkiem dobra powieść, ale mnie nie wciągnęła tak bardzo, jak się tego spodziewałam i nie wzbudziła we mnie zbyt wielu emocji. Trudno.

Myślę jednak, że sięgnę po kolejne części, mimo wszystko. :)

Moja ocena: 3,5/6

czwartek, 31 grudnia 2009
Stos świąteczno-noworoczny!- cz. VI

 

Wszystkie powyższe książki to nowości prosto spod choinki! Niektóre sprawiłam sobie sama, resztę dostałam od Mikołaja!

Myślę, że czytania starczy mi teraz na co najmniej 2 lata i w związku z tym postanawiam, że od Nowego Roku bardzo poważnie ograniczę zakupy książkowe (no chyba, że będą to jakieś kontynuacje np. "Obca"Gabaldon) i na serio wezmę się za systematyczne czytanie wszystkich książek zgromadzonych w domowej biblioteczce. :) ;)

Krótkie podsumowanie i życzenia

PODSUMOWANIE ROKU 2009:

Rok 2009 uznaję za udany czytelniczo. Przeczytałam 35 książek, co uważam za niezły, jak dla mnie, wynik. W ostatnich latach czytanie było zajęciem tylko i wyłącznie wakacyjnym. W mijającym roku udało mi się to wreszcie zmienić! A łatwo nie było, bo przecież dziecko, praca, dom itp., itd. ... ;)

LUTY
1. Relikt (Preston Douglas, Child Lincoln) (4,5)
MARZEC
2. Relikwiarz (Preston Douglas, Child Lincoln) (4)
3. Czarownice z Salem Falls (Picoult Jodi) (5)
4. Gabinet osobliwości (Preston Douglas, Child Lincoln) (5)
KWIECIEŃ
5. Żar (Brown Sandra) (4)
6. Ciężar wody (Shreve Anita) (5,5)
7. Zapach cedru (MacDonald Ann-Marie) (3,5)
8. Sto dni po ślubie (Giffin Emily) (5)
MAJ
9. Rzeka tajemnic (Lehane Dennis) (5)
10. Miłość ponad czasem: Historia inna niż wszystkie (Niffenegger Audrey) (6)
11. Jeździec miedziany (Simons Paullina) (5,5)
12. Tatiana i Aleksander (Simons Paullina) (6)
CZERWIEC
13. Ogród letni (Simons Paullina) (5)
14. Zapisane w kościach (Beckett Simon) (4)
LIPIEC
15. Chłopiec z latawcem (Hosseini Khaled) (5,5)
16. Obca (Gabaldon Diana) tom I (6)
17. Obca (Gabaldon Diana) tom II (6)
18. Nell (Rybkowska Anna) (5,5)
19. Srebrna zatoka (Moyes Jojo) (4,5)
20. Droga (McCarthy Cormac (właśc. McCarthy Charles)) (4)
SIERPIEŃ
21. Deszczowa noc (Picoult Jodi) (5)
22. Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet (Larsson Stieg) (6)
23. Uwięziona w bursztynie (Gabaldon Diana) tom I (5)
WRZESIEŃ
24. Uwięziona w bursztynie (Gabaldon Diana) tom II (5)
25. Lektor (Schlink Bernhard) (5,5)
26. Eve Green (Fletcher Susan (ur. 1979)) (5)
27. Kuzynki (Pilipiuk Andrzej (pseud. Olszakowski Tomasz)) (3,5)
PAZDZIERNIK
28. Dom nad rozlewiskiem (Kalicińska Małgorzata) (3,5)
29. Dziewczyna z zapałkami (Janko Anna) (5,5)
30. Coś pożyczonego (Giffin Emily) (5)
LISTOPAD
31. Coś niebieskiego (Giffin Emily) (5,5)
32. Bez śladu (Barclay Linwood) (4,5)
33. Zapomniany ogród (Morton Kate) (5)
34. Domofon (Miłoszewski Zygmunt) (5)
GRUDZIEŃ
35. Gra o tron (Martin George R. R.) (5)

Nie potrafię wybrać tej jednej jedynej i najlepszej książki roku, ponieważ miałam szczęście czytać tylko dobre i bardzo dobre powieści. Jest to w dużej mierze efekt codziennego "przetrząsania" Waszych blogów! :)

Z przeczytanych w tym roku książek chciałabym jednak wyróżnić dwie: bardzo pozytywne wrażenie (pomimo wszelkich niedociągnięć) zrobiła na mnie trylogia Paulliny Simons oraz powieść Audrey Niffenegger  "Miłość ponad czasem" ("Zaklęci w czasie").

Zdaję sobie sprawę, że wyżej wymienione pozycje nie są może arcydziełami literatury, ale to właśnie te książki wywołały u mnie całą lawinę różnych emocji (współczucie, irytacja, radość a nawet łzy). Jeśli miałabym przeczytać jakąś książkę ponownie (czego raczej nie robię), to myślę, że były by to właśnie te dwie (a właściwie 4 ;)) powieści.

Natomiast największym książkowym rozczarowaniem roku 2009 była powieść Elżbiety Cherezińskiej "Saga Sigrun". Książka, po której wiele się spodziewałam, okazała się beznadziejnie nudna, zbyt cukierkowa i przewidywalna.

Jeśli chodzi o zakupy książkowe, to ten rok był wyjątkowo obfity! Latem zakupiłam regał na książki i...już myślę o kupnie nowego! ;)

No i tyle. :)

A teraz...

...Wszystkim, którzy tutaj zaglądają życzę zdrowego, szczęśliwego, pomyślnego i przede wszystkim udanego czytelniczo roku 2010! :)

 

 

 

środa, 30 grudnia 2009
Widzieliście to?

Właśnie natknęłam się na ciekawą stronę internetową: Lubimy czytać

Chyba jest coś podobnego w jęz. angielskim: Goodreads lub coś w tym stylu. :)

poniedziałek, 28 grudnia 2009
Gra o tron- George R.R. Martin

W Zachodnich Krainach o ośmiu tysiącach lat zapisanej historii widmo wojen i katastrofy nieustannie wisi nad ludźmi. Zbliża się zima, lodowate wichry wieją z północy, gdzie schroniły się wyparte przez ludzi pradawne rasy oraz starzy bogowie. Zbuntowani władcy na szczęście pokonali szalonego Smoczego Króla, Aerysa Targaryena, zasiadającego na Żelaznym Tronie Zachodnich Krain, ale tyranowi udało się zbiec; śmierć dosięgła go z ręki gwardzisty. Niestety, obalony władca pozostawił potomstwo, równie nieobliczalne jak on sam... Opuszczony tron objął Robert - najznamienitszy z buntowników. Minęły już lata pokoju i oto możnowładcy zaczynają grę o tron.

 

Z pewną taką obawą sięgnęłam po tę książkę. Zniechęcała mnie przede wszystkim okładka, objętość i dość marny stan mojego bibliotecznego egzemplarza. Teraz jednak nie żałuję, że poświęciłam "Grze o tron" aż trzy tygodnie (to oczywiście z braku czasu a nie dlatego, że książka była zła)!

Zgadzam się z opiniami Germini , Kalio i Agawy. Książka jest rzeczywiście świetna! Jedyny minus to to, że momentami można pogubić się w imionach lordów, serów oraz innych rycerzy ;). Początkowo też męczyło mnie "przeskakiwanie" narratora  z jednego bohatera do drugiego. Ale pózniej można się do tego przyzwyczaić i całość jest do ogarnięcia.

Szkoda, że Martin wciąż nie dokończył tego cyklu. Jestem bardzo ciekawa co wydarzy się w kolejnych częściach. Jednak póki co chyba zrobię sobie przerwę na inną książkę. Chociaż z drugiej strony nie wiem, czy wytrzymam i nie rzucę się na "Starcie królów"! ;)

Moja ocena:5/6

P.S. I - Ciekawostki na temat autora, bohaterów i całego cyklu można przeczytać  tutaj :)

P.S. II -Nawet fajne obrazki

środa, 23 grudnia 2009
Wesołych Świąt!!

Życzę Wszystkim spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia.

Mam nadzieję, że pod choinką znajdziecie wymarzone książki oraz dużo czasu na ich spokojne przeczytanie!

Życzę tego Wam i sobie również! :) ;)

 

środa, 09 grudnia 2009
Nowości na półce- cz. V

 

Nie wiem kiedy ja to wszystko przeczytam. A na półce dodatkowo zalega jeszcze stos książek bibliotecznych... :)

wtorek, 08 grudnia 2009
Niedoczytane

Miało być pięknie,klimatycznie, a jest niestety nudno i przewidywalnie. Moje oczekiwania wobec tej książki były chyba zbyt duże... Odkładam ją na półkę i być może jeszcze kiedyś do niej wrócę. Chociaż to chyba jednak nie moje klimaty. ;)

 
1 , 2 , 3 , 4
Zakładki:
Lubię czytać
Spis moli
Lista przeczytanych książek
Przeczytane 2009
Przeczytane 2010
Strony dla lubiących czytać
Tutaj jestem
Zaglądam